#zostańwdomu co nas czeka po kwarantannie?
Redakcja Lumine

Wzbudzające strach wiadomości dotyczące panującego obecnie króla jakim jest wirus SARS-CoV-2, dostarczają niemałej frustracji i bólu głowy. Przeglądając portale społecznościowe czy witryny stron www, oprócz negatywnych newsów, pojawiają się też pozytywne. Altruistyczna chęć pomagania sobie nawzajem, tworzenie się grup wsparcia i mimo całego lęku, moc humoru. Jak widzimy skutki kwarantanny z przymrużeniem oka? Popatrzcie.

10 kg na plusie!

No cóż, idzie lato i raczej nasze działania szły w inna stronę. Z racji pozamykanych siłowni, basenów i ograniczonych aktywności fizycznych oraz akcji #zostańwdomu, zostaje nam kursowanie po mieszkaniu. I zastanawiamy się, dlaczego wszystkie drogi prowadzą do lodówki? To uczucie niepewności, lęku, samotności i nudy to te emocje, które uaktywniają się w nas wskutek obecnej sytuacji walki z pandemią prowadzą nas w to miejsce. Aby poczuć się lepiej pocieszenia szukamy w jedzeniu. Od dziecka to czekoladka koiła nasze łzy. Czemu teraz ma tak nie być? Emocje związane z odczuwaniem lęku, niepewności, samotności oraz panoszącej się nudy, kierują nas do szafki ze słodyczami, do kuchni po „małe co nie co’” a patrząc na to czysto matematycznie, ilość naszej aktywności fizycznej oraz spożywanych kalorii będzie niestety nierówna. Dodatkowe kilogramy mamy jak w banku. Co możemy zrobić ? Oczywiście jako podstawa, zdrowe racjonalne odżywianie. Zajęcie czymś twórczym i interesującym umysłu i rąk powinno odwrócić uwagę od lodówki. Pamiętajmy by dodatkowo nie dokładać sobie frustracji, bo do lata miałem/ miałam być królową plaży. To zrozumiałe, że działamy wszyscy w imię naszego wspólnego dobra. Zdrowe odżywianie czy aktywność fizyczna może spokojnie z nami zostać. Wystarczy tylko dobrze zaplanować posiłki, wyjść na spacer do lasu, poskakać na skakance na balkonie, możliwości jest dużo. A emocje te negatywne szukające pocieszenia uspokoić relaksem, humorem, czy domowym spa.

O niekontrolowanym jedzeniu zwiazanym z emcjami przeczytasz :Zespół kompulsywnego objadania się- gdy jedzenie przejmuje kontrolę

Oddam dzieci w dobre ręce!

Rodzice doskonale wiedzą ile energii maja dzieci. A szczególnie dzieci znudzone. O tak! Nawet najbardziej cierpliwy człowiek mógłby mieć problem z biegającymi, bałaganiącymi, wrzeszczącymi, co chwile coś chcącymi kilkulatkami. Znudzona młodzież tez daje popalić, bo przecież nie można wyjść a ich swobody są ograniczone. Patrząc na to dzieci nie są niczemu winne. One też się nudzą, też nie chodzą do przedszkola gdzie miały zabawę z rówieśnikami i zorganizowany czas. Starsze nie mają szkoły, treningów i spotkań z rówieśnikami, które w ich wieku są absolutnie podstawą funkcjonowania w otoczeniu. Pamiętajmy dzieci i młodzież też mają emocje. Rozmawiajmy z nimi o sytuacji i zagrożeniach związanych z rozprzestrzenianiem się koronawirusa, akcji #zostańwdomu. Adekwatnie do ich wieku, bez straszenia, spokojnie tłumaczmy. Zapoznajmy je z zasadami obowiązujących nas wszystkich, o myciu rąk, unikaniu skupisk ludzi. Wytłumaczmy, że dla naszej wspólnej ochrony sklep, kino jest zamknięte a urodziny u koleżanki przełożone. Dzieci czują, że sytuacja z grubsza się zmieniła i same szukają swojego miejsca. Mali walczą z nudą a starsi z nową rzeczywistością i narzuconymi ograniczeniami związanymi z wprowadzeniem stanu pandemii dla zatrzymania koronawirusa. Co możemy zrobić? Możemy pobyć razem. Tak, dawno tego nie robiliśmy przez dłuższy czas. Mamy okazję zorganizować wspólny czas, pograć w karty, odkurzyć planszówki, wspólnie oglądnąć film, czy przygotować posiłek. Będzie czas by w końcu więcej rozmawiać. Wykorzystajmy tą sytuację na zbliżenie się do siebie. Wiem, że nie wszystko się uda, ale próbujmy. To zaprocentuje.

O matko jestem w ciąży!

Ciekawe ile z nas krzyknie niebawem w ten sposób. No cóż. Jako pary mamy teraz zdecydowanie więcej czasu i możliwości by uprawiać seks. Wspólnie spedzony czas, romantyczne wieczory, wspólne posiłki  przepalatane dotykiem w ciągu dnia na pewno zbliżą od nowa nas w związku i rozniecą namiętność w sypialni. Będziemy razem w trudnej, nieznanej dotąd dla nas chwili, często odczuwając niepokój. To poczucia bezpieczeństwa będziemy szukać w ramionach ukochanego. Nie ma się więc co bronić. Akurat współżycie dobrze wpłynie na nasze samopoczucie i związek, także doskonale wzmocni nasz układ immunologiczny. A to on jest naszą bronią w walce z wirusem. Seks wzmocni nasze uczucia wobec siebie, podniesie poczucie własnej wartości i doda urody. Mamy teraz też czas na urozmaicenie naszego życia seksualnego na co z pewnością, w życiu w pośpiechu i masą problemów, nie mamy ani głowy ani możliwości. Pobawmy się w sypialni, przebieranki, gażety czy relaksujące masaże niech umilą nam wspólnie spędzony czas.  #zostańwdomu udanej zabawy! 

Służąc podpowiedzią poczytajcie tu  Shibari - co to jest i jak może urozmaicić życie seksualne?

Rozwiedziona 

Dla równowagi by tak cukierkowo nie było. Ten trudny czas może okazać się próbą dla wielu par i związków. Dla tych długoletnich, które nie mogą się znieść. Dla tych które myślą, że kochają a sytuacja odsłoni brak wsparcia i uczuć. Dla niezdecydowanych, na początku i na końcu wspólnej drogi. Dla tych krótkich i długich to prawdziwa próba. Czy ja zdadzą? Często w sytuacjach trudnych każdy z nas reaguje inaczej. Dla jednej osoby akcja #zostańwdomu będzie czymś ciężkim i trudnym a dla drugiej strony z podejściem racjonalnym i zadaniowym czymś zupełnie bezbolesnym. Inne uczucia i emocje kierują wtedy zachowaniem danych osób. Będąc razem, tworząc związek, każdy z nas ma jakieś oczekiwania wobec drugiej strony. Z założenia staramy się dbać o siebie nawzajem, wspierać się, kochać, szanować. Jednak do tej pory mieliśmy też mnóstwo możliwości działania, mogliśmy przewidzieć bieg rzeczy i mieć nad wieloma kontrolę. Teraz dotyka nas zupełnie nowa wymagająca i nieznana sytuacja. Dotychczas jako małżeństwa mijaliśmy się w drzwiach, rozmowy były krótkie, teraz jesteśmy ze sobą praktycznie całą dobę. Nasze wspólne zachowania mogą zacząć nas drażnić, pojawiają się kłótnie i żale zbierane latami. Jest mnóstwo par dodatkowo oddzielonych, bo pracując za granicą jedna z osób ma problem z powrotem do kraju. One nie wiedzą kiedy znów będą razem. Tu tęsknota, uczucie osamotnienia w niepewnej sytuacji może pogłębić tą odległość. Niestety, te czynniki mogą nas oddalać od siebie, porózniać i teorzyc kryzys. Narastające konflikty, brak zrozumieniai wsparcia może okazać się przysłowiowym „gwoździem do trumny” i podejmiemy decyzję o rozstaniu. Co możemy zrobić? Z pewnością powinniśmy szukać rozwiązania w postaci kompromisu i łagodzenia konfliktów. Starajmy się panować nad emocjami. Szukajmy wspólnych celów, dajmy sobie czas i zrozumienie.

Podpowiedzi i rozwiązań szukajcie tu: Kryzys w związku - jak go poznać i pokonać?

Alkoholik

Tak to wbrew pozorom wcale nie takie trudne stać się uzaleznionym od alkoholu czy innych używek. Sytuacja stresująca, nieznana budzi w nas negatywne emocje. Niepokój, strach. Dodatkowo izolacja i ograniczenia nałożone na nasze dotychczasowe funkcjonowanie odbiera radość życia. Jak poprawić sobie humor w walce z wirusem? Jeden kieliszek wina wieczorem za zdrowie ludzkości. Od razu jak miło, czujemy relaks a i domownicy jacyś tacy mniej irytujący. Owszem jednak taka praktyka przez okres naszego pozostania w domu może stać się nawykiem. Będzie ucieczką, chwilą przyjemności a tak rodzi się nałóg. To cienka linia. I pomimo chwilowego lepszego samopoczucia, toasty wznośmy z rozwagą.

Podsumowując. Człowiek to istota stadna, pozbawienie go szeroko rozumianych swobód i kontaktów powoduje, że zaczyna się gubić. Dopada go nuda i moc niepoukładanych myśli, które jeszcze kilka dni temu zajęte były gonitwą szczurów. Bo intensywna praca, połączona ze skupieniem na zadaniach wyłącza nasze emocje. Narzekaliśmy na brak czasu, a tu nagle bonus z którym nie wszyscy potrafimy sobie poradzić. No i … poznajemy na nowo samych siebie i bliskich. Czego możemy się spodziewać? Co widać z powyższej analizy z przymrużeniem oka, spotkać może nas wiele różnych sytuacji. Jak widać dużo władzy nad naszym zachowaniem maja nasze emocje. Dobra wiadomość jest taka, że możemy je regulować. Czas #zostańwdomu starajmy wykorzystać dobrze dla nas i naszych bliskich. Zaakceptujmy ten stan wyższej konieczności będzie to wyrazem naszej dojrzałości i odpowiedzialności. A odrobina humoru z pewnością pozwoli nam zachować dystans i przejść przez ten czas mniej boleśnie.

O wpływie emocji na nasze zachownie piszemy;Emocje. W jakim stopniu kierują naszym życiem? 

 


Zdjęcia:

Photo by Alfonso Navarro on Unsplash


Zobacz również:

Dieta w nerwicy. Co warto jeść, a czego unikać?

Słowa Hipokratesa odegrały zasadniczą rolę dzisiejszej medycyny: Niechaj pożywienie będzie lekarstwem, a lekarstwo pożywieniem– od dawna zatem wiadomo, że dieta i żywienie zbilansowane w odpowiednie składniki i witaminy, jest jednym z najważnie...

Czytaj więcej

Chcę mieć dziecko, a nie mogę - depresja w niepłodności

Niepłodność dotyka wielu aspektów życia człowieka. Godzi w poczucie własnej wartości, podważa kobiecość i męskość. Nie  spełnia oczekiwań otoczenia, psuje relacje w związku, budzi lęki dotyczące własnej osoby, partnera czy wspólnej...

Czytaj więcej

Dieta w depresji. 6 wskazówek co jeść, aby poczuć się lepiej.

Od najmłodszych lat uczymy się dobrych nawyków, także tych związanych z żywieniem. Jemy owoce, bo zawierają dużo witaminy C, która wspiera naszą odporność. Mięso, bo to dzięki niemu dostarczamy organizmowi potrzebne białko, a warzywa, p...

Czytaj więcej