Dwie metody, które pozwolą Ci poznać, kiedy sam zniekształcasz swoją rzeczywistość

Kiedy do głosu dochodzą Twoje negatywne schematy myślowe, zaczynasz zniekształcać rzeczywistość. Jak rozpoznać te momenty?

Podejmując decyzje często bazujemy na własnych emocjach i nie ma w tym nic złego, pod warunkiem, że nie płyną one z naszych negatywnych schematów myślowych. Przypomnijmy, powstają one w dzieciństwie i są zakorzenione głęboko w naszej osobowości i odzywają się w momentach napięcia. Problem w tym, że emocje dochodzące do nas z negatywnych schematów nigdy nie są dobrym doradcą. Jednak większość z nas nie zna struktury swojej osobowości (by ją poznać można sięgnąć po analizę transakcyjną) i nie odróżnia emocji dochodzących z poziomu dorosłego od tego, co krzyczy ich wewnętrze dziecko.

Przykładowo: Justyna wraca ze sklepu. Miała kupić Tomkowi czekoladę, ale zapomniała. Tomek wybucha złością, gdy dowiaduje się, że dziewczyna zapomniała o tym ważnym punkcie z listy zakupów. Wpada w szał. Zaczyna krzyczeć i obrażać partnerkę. Czy to możliwe, żeby naprawdę chodziło o czekoladę w takiej sytuacjach? Oczywiście, że nie. Tomek właśnie zniekształca rzeczywistość, ponieważ pozwolił dojść do głosu swojemu wewnętrznemu dziecku. W dzieciństwie jego matka zaniedbywała jego potrzeby. W związku oczywiście odtwarza relację z zaniedbującą matką i to jej obraz projektuje na Justynę. Justyna z kolei czuje się bezwartościowa, cierpi na lęk przed odrzuceniem i przy każdej takiej sytuacji odpala u siebie schemat "jestem niewystarczająco dobra". Tych dwoje kłóci się o straszne pierdoły, ale nie są świadomi tego, że tak naprawdę walkę toczą ze sobą ich wewnętrzne dzieci. Gdyby umieli rozróżnić emocje, które pochodząc od ich "ja dorosłych", a nie "ja dzieci", nie wkładaliby energii w sprawy pokroju "Justyna zapomniała o czekoladzie Tomka".

Dwie metody, które pozwolą Ci poznać, kiedy sam zniekształcasz swoją rzeczywistość

Jak odróżnić rzeczywistość od interpretacji?

W książkach Stefanie Stahl "Odkryj swoje wewnętrzne dziecko" czy "Kochaj najlepiej, jak potrafisz" znajdziesz całe rozdziały poświęcone technikom odróżniania prawdziwej rzeczywistości od tej zakrzywionej przez nasze negatywne schematy myślowe.

1. Odnajdź w swojej przeszłości trzy sytuacje, które wywołały konflikt z drugą osobą.

np. dziewczyna zapomniała o czekoladzie dla mnie, szef skrytykował mój projekt

Dokonaj interpretacji swojego zachowania.

np. dziewczyna nie traktuje poważnie mnie i moich potrzeb, szef uważa mnie za złego pracownika

Co mówią teraz moje schematy myślowe?

np. nie jestem dla niej ważny, nie mogę popełniać błędów

Jak się czujesz w tej sytuacji?

np. jestem wściekły, wstydzę się i boję o pracę

Zastanów się, po jakie strategie obronne sięgnąłeś.

Budowanie muru. | Dążenie do perfekcji.

Poszukaj teraz trzech możliwych wyjaśnień sytuacji i swoich uczuć.

np. 1. Justyna mogła zapomnieć, bo ma dużo na głowie. | Szef ma obowiązek pokazywać błędy.

2. Czy brak czekolady to powód do awantury? | Jesteś wrażliwy na krytykę, ale bez niej nie nauczysz się na błędach.

3. To, że Justyna zapomniała czekolady nie ma nic wspólnego z moim poczuciem własnej wartości i nie powinno tak na mnie wpływać. | Każdy czasem popełnia błędy.

metaperspektywa

2. Uwolnienie od uwikłania

Uwikłaniem nazywa się brak umiejętności oddzielenia elementów wyzwalających konflikt, które pochodzą od drugiej osoby od swoich własnych. Przykładowo Justyna jest uwikłana w konflikt z Tomkiem, ponieważ wzięła problem na siebie, starając się być jeszcze lepszą wersją siebie i nie zapominać o potrzebach Tomka, choć tak naprawdę wcale o nich nie zapomina, bo to jedynie projekcja jego matki na nią. Korzystając z metaperspektywy, mogłaby w ogóle nie dać wciągnąć się w ten konflikt.

1. Justyna słysząc krytykę Tomka powinna wyobrazić sobie, że między nią, a nim jest szyba.

2. Teraz musi odpowiedzieć sobie na pytanie, ile wspólnego z jej samooceną ma jego zachowanie. Może to tylko jego wkład w tę sytuację?

3. Powinna odpowiedzieć sobie na pytanie, czy jego zachowanie świadczy o jej wartości.

4. Jakie jej zachowania przyczyniły się do jego wybuchu?

5. Teraz, jeśli wie, że właśnie do głosu doszło wewnętrzne dziecko Tomka, może oddać mu odpowiedzialność za jego zachowanie, a nie brać jej na siebie. Sama będzie odpowiadała tylko za to, co robi, myśli i czuje.

Justyna nauczy się, że to Tomek ma problem z niezaspokojonymi potrzebami. Nie ma to nic wspólnego z tym, że ona o niego dba i obdarza go troską. Po jej stronie jest tylko praca nad jej schematami i lękami. W przyszłości może w porę mówić "stop, nie wchodzę w tę grę", a nie obarczać siebie wybuchem partnera. Tomek z kolei korzystając z tej metody, powinien zrozumieć, że krzyczą z niego dawne rany.

zniekształcenia rzeczywistości


Zdjęcia:

Photo by Eric Ward on Unsplash

Photo by Kristina Tripkovic on Unsplash

Photo by Paola Chaaya on Unsplash

Photo by Anthony Tran on Unsplash

blog
Zobacz również