Zakupholizm - czym jest, jak się objawia i jak z nim zerwać?

Zakupoholizm to uzależnienie od robienia zakupów, nieprzemyślanych i niepotrzebnych. Jest to przymus bezsensownego nabywania nowych towarów. Skąd się bierze, jak się objawia i jak go leczyć?

W erze konsumpcjonizmu klient kuszony jest promocjami i ofertami z każdej strony. W galeriach handlowych marketingowy przekaz działa na jego wszystkie zmysły.

Czym jest zakupoholizm?

Zakupoholizm, zwany również szopoholizmem to termin odnoszący się do kompulsywnego robienia zakupów. Jest zaburzeniem psychicznym z grupy uzależnień behawioralnych - nawyków i popędów - figurujących w klasyfikacji ICD-10. Jego istotą jest nadmierne i niekontrolowane robienie zakupów, które wcale nie są potrzebne, a są dokonywane pod wpływem przymusu. Towarzyszy im stan zadowolenia, ale po dokonaniu zakupu pojawiają się wyrzuty sumienia, później cykl się powtarza.

Zauważmy, że zakupy często są planowane, zwłaszcza te większe. Bywa, że partnerzy przeznaczają na nie określony budżet i nie podchodzą do nich pochopnie. W przypadku zakupoholizmu wydatki są impulsywne i kompulsywnie, nieprzemyślane i niepotrzebne. Dodatkowo technologie bezgotówkowego płacenia sprawiają, że wydatków się nie odczuwa, bo nie ma tutaj aspektu uciekania gotówki z portfela. Dla niektórych bolesny nie jest nawet debet. Oczywiści inaczej będzie rysować się sytuacja zamożnych osób uzależnionych oraz tych z mniejszym zasobem finansowym.

Zobacz: Dziecko uzależnione od internetu? Rodzicu, zwróć uwagę na te zachowania

Czym jest zakupoholizm?

Czym objawia się zakupoholizm?

Zakupoholicy funkcjonują w określonym cyklu:

- zakupoholik odczuwa pogorszenie samopoczucia,

- idzie na zakupy - przymus kupienia czegoś nowego jest tak silny, że nie można go odroczyć,

- dokonuje zakupu i doświadcza euforii,

- dopadają go wyrzuty sumienia,

- cykl się powtarza.

Zakupoholicy często udają się do sklepów w wyniku doznania silnej reakcji emocjonalnej, ale także i spadku nastroju, a czasem i spontanicznie. Z czasem bliscy zauważają problem i wtedy pojawiają się kłamstwa na temat nowych ubrań i wydatków. Zakupoholik może zakładać nowe konta i korzystać ze swoich sekretnych zasobów finansowych.

Częściej problem dotyczy kobiet. Wydają one pieniądze głównie na zakupy odzieżowe i kosmetyczne. Ale w sidła uzależnienia od nałogów wpadają również panowie, oni z kolei częściej sięgają po gadżety jak telefony, sprzęt RTV, sprzęty motoryzacyjne czy przyrządy sportowe.

Czym objawia się zakupoholizm?

Jakie są przyczyny powstawania zakupoholizmu?

Istnieje związek między niską samooceną a odczuwaniem przymusu kupowania nowych produktów. Takie osoby chcą zrekompensować swoje niedostatki czy deficyty w obrazie własnej osoby nowymi nabytkami. Każdy nowy ciuch, gadżet czy kosmetyk podwyższa ich społeczny status, sprawia, że oceniają się jako lepsze, potężniejsze czy piękniejsze. Często problem dotyka nastolatków, które zazdroszczą rówieśnikom bogatych rodziców czy wyglądu. Nie da się ukryć, że swoje robi także wszechobecny konsumpcjonizm.

Zobacz: Onychofagia, czyli skąd się bierze nawykowe obgryzanie paznokci?

Jakie są przyczyny powstawania zakupoholizmu?

Jak zerwać z zakupoholizmem?

Zakupoholizm szybciej od doświadczającej go osoby, zauważają jego bliscy. Najlepszą opcją jest kontakt ze specjalistą, który postawi diagnozę na podstawie wywiadu. Zapyta o potrzebę robienia zakupów oraz okoliczności im towarzyszące. Efektywną opcją terapii będzie ta z nurtu poznawczo-behawioralnego, czyli skupienie na poznaniu objawów i zastąpieniu negatywnych zachowań tymi pożądanymi.

Zakupoholikom zaleca się płacenie gotówką i unikanie noszenia kart płatniczych oraz odinstalowanie BLIKA, planowanie zakupów i rezygnowanie z niepotrzebnych produktów. Dobrą praktyką będzie również wyznaczanie budżetu na zakupy oraz unikanie wypraw do galerii w czasach wyprzedaży. Istotne będzie też układanie planu dnia, który będzie zakładać omijanie wszelkich zakupowych pokus, a warto zaznaczyć, że to pojawiają się także w sieci.


Zdjęcia:

Photo by freestocks on Unsplash

Photo by Erik Mclean on Unsplash

Photo by Heidi Fin on Unsplash

Photo by Marcin Kempa on Unsplash

blog
Zobacz również