Wszystko musisz i powinieneś? Zapoznaj się z terminem trzebofilia

Często powtarzasz sobie, że musisz coś zrobić? Poczytaj o trzebofilii.

Michał był już dzisiaj nieźle wkurzony, po pracy musiał iść na siłownię, później jeszcze na zajęcia z niemieckiego. Pod koniec dnia był tak zmęczony, że miał wrażenie, że rozniesie kierowcę, który nieumiejętnie parkował zajmując całą jezdnię. Gdyby nie narzucał na siebie obowiązków i nie wychodził z założenia, że wszystko musi zrobić, byłby na co dzień mniej sfrustrowanym gościem.

trzebofilia co to

Czym jest trzebofilia?

Trzebofilia to zniekształcenie myślenia polegające na nadużywaniu słów jak "muszę" i "powinienem" oraz "trzeba" czy "nie wolno". Imperatywy są tutaj kierowane nie tylko do siebie ("muszę schudnąć") ale także do innych ("ktoś, kto tutaj zaparkował, powinien pomyśleć o tym, że chodnikiem będzie przechodzić matka z dzieckiem w wózku").

Pewnie znasz taką postawę z życia. Wiele osób, które muszą zawsze coś zrobić, mają aktywny schemat nadmiernych wymagań i ciągle dorzucają sobie nowych obowiązków. Trzebofilia idzie w parze ze sztywnymi zasadami, wysokimi wymaganiami w stosunku do siebie i innych. Na dłuższą metę ma to swoje konsekwencje w postaci:

- zniechęcenia - ciągła presja i przymus robienia czegoś to wrogowie motywacji. Wyobraź sobie, że chodzisz na treningi, bo musisz oraz bo chcesz. Które podejście jest lepsze?;

- poczucie winy - jeśli narzucasz sobie obowiązki, a później nie jesteś w stanie się z nich wywiązać, odczuwasz poczucie winy;

- frustracja - pojawia się wówczas, gdy imperatywy są kierowane nie tylko do siebie, a na zewnątrz i wówczas to inni powinni i im nie wolno. W takiej sytuacji jednostkę niesamowicie irytują różne społeczne wydarzenia.

Jak zerwać z trzebofilią?

Jak zerwać z trzebofilią?

Jak przestać być trzebofilem? Oczywiście pierwszym korkiem do jakiejkolwiek zmiany jest zauważenie problemu oraz dostrzeganie każdego "muszę" i "powinienem". Kolejnym krokiem będzie próba zmiany każdego imperatywu na lżejszy tryb przypuszczający. Lepiej brzmi, jeśli "chciałbym dostać awans" niż "muszę go dostać za wszelką cenę". O wiele lepiej byłoby też mówić sobie, że "byłoby dobrze, gdyby wszyscy kierowcy na świecie parkowali sprawnie". Trzebofilia przenoszona jest często na bliskie osoby ("musisz odkładać szklanki do zlewu"), dlatego warto pomyśleć o tym, że formułowanie próśb w formie nakazów nie zawsze jest dobrze odbierane. Korzystniej jest także wyjaśniać sobie, dlaczego byłoby dobrze gdybyśmy coś zrobili, ponieważ wówczas widzimy korzyści np. "dobrze byłoby gdybym schudła, ponieważ nie musiałabym wymieniać wtedy garderoby na nową".


Zdjęcia:

Photo by LinkedIn Sales Solutions on Unsplash

Photo by Scott Webb on Unsplash

Photo by John Arano on Unsplash

blog
Zobacz również