Dziecko, które zachowuje się jak tyran, czyli czym jest syndrom cesarza
Redakcja Lumine

Dzieci, które terroryzują dorosłych cierpią często na syndrom cesarza. Co to jest?

Restauracja pełna ludzi albo zatłoczony sklep. Nagle kilkuletnie dziecko stawia wszystkich na nogi swoim wrzaskiem. Wrzeszczy na matkę, która nie wie, co ze sobą zrobić, ale jest daleka od kontrolowania swojej rozemocjonowanej pociechy. Na koniec obrywa ona, bo dzieciak albo nadepnie jej z impetem na stopę, albo rozwali zakupy czy talerze. Te dziecięce zachowania łączy syndrom cesarza. Co to jest?

Czym jest syndrom cesarza?

Syndrom cesarza to stosunkowo nowe pojęcie w psychologii. Odnosi się do dzieci, które uważają, że wszystko im się należy. Tu i teraz. Natychmiast. Nie znoszą sprzeciwu. Wydaje im się, że wszystko im wolno, a ich głos jest decydujący w każdej sprawie. Często na takie dzieci mówi się, że są tyranami, bo i tak to wygląda z boku. To nic innego niż narodziny schematu roszczeniowości i wielkościowości.

Czym jest syndrom cesarza?

Jak rozpoznać u dziecka syndrom cesarza?

Dzieci, które tyranizują swoje otoczenie wyróżnia bardzo niska tolerancja na frustrację czy nudę. Świat nie kręci się wokół nich? Rodzice nie chcą się na coś zgodzić? Maluchy reagują złością, gniewem, a nawet i przemocą, przy czym miejsce ich wybuchu nie ma znaczenia. Publiczna przestrzeń? Nie ma problemu. W obliczu konieczności zmierzenia się z wyzwaniem takie dziecko staje się bezradne, bowiem rodzice przyzwyczaili je do wyręczania go ze wszystkiego, właśnie dlatego wierzy ono w to, że jest pępkiem świata. Jako że taka postawa jest przyczyną narcystycznych zaburzeń osobowości w dorosłym życiu, dziecko od najmłodszych lat przenosi winę za swoje zachowanie na cudze barki. Nie jest także nauczone empatii.

Skąd bierze się syndrom cesarza?

Syndrom cesarza to nic innego jak wynik pobłażliwego stylu wychowania oraz innych negatywnych stylów wychowawczych oraz braku jasno postawionych granic emocjonalnych. Jeśli rodzic nie postawi ich przed dzieckiem, nie wie ono, co mu można a, czego nie. Dlatego rodzice muszą pracować nad konsekwencją, panowaniem nad swoimi emocjami (dziecko uczy się przez naśladownictwo), dostrzeganiem emocji dziecka i reagowania na nie oraz egzekwowania od niego obowiązków i określonego zachowania. Każdy z nas jako dziecko powinien doświadczyć frustracji, bowiem jej brak nie uczy postawy wobec niej, a niestety im głębiej w życie, tym gęściej od niej.

Skąd bierze się syndrom cesarza?


Zdjęcia:

Photo by Timothy Eberly on Unsplash

Photo by Mick Haupt on Unsplash

Photo by Alexander Dummer on Unsplash


Zobacz również:

Jakie funkcje pełni rodzina?

Rodzina najmniejsza komórka społeczeństwa. Gwarantuje jego ciągłość zarówno w aspekcie biologicznym, społecznym, ekonomicznym jak i kulturowym. Stanowi dla nas wartość nadrzędną, kultywowaną od pokoleń jako najtrwalsze ogniwo zaspakajan...

Czytaj więcej

Nie jestem głodny, tego nie chce – niejadek czy może zaburzenie jedzenia ARFID?

Często od swojego dziecka słyszysz te słowa? Denerwujesz się, wybiórczym jedzeniem lub praktycznie brakiem apetytu? Martwi cię niedowaga i niedobory składników odżywczych, może być to sygnał dotyczący zaburzenia odżywiania ARFID ( Avoid...

Czytaj więcej

4 kroki do nauczenia dziecka mówienia "przepraszam"

Przepraszanie to wyrażenie skruchy za błąd lub złe zachowanie. Jego naukę powinno wynosić się z domu rodzinnego. Jak nauczyć dziecko mówienia: "przepraszam"?

Czytaj więcej