Atak i kłótliwość są mechanizmami obronnymi osób niepewnych siebie. Jak to działa?

Dlaczego wiele osób uważa, że atak jest formą obrony? Skąd to się bierze?

Basia w swoim domu od zawsze nazywana była "jędzą". Wszystko dlatego, że była niesamowicie kłótliwą osobą. Kłóciła się nie tylko z mężem i dziećmi, ale i w pracy czy nawet w sklepie. Najgorsze w jej zachowaniu było przekrzykiwanie rozmówcy. Taki mechanizm nie jest  pozbawiony logiki. Barbara, która nie dopuszczała innych do głosu, tym samym odbierała im prawo do wyrażenia własnego zdania i co za tym idzie, nie słyszała argumentów, które mogłyby podważyć jej opinię. Sprytne? Czytaj dalej, a dowiesz się, dlaczego niektórzy stosują atak jako formę obrony.

Atak jako mechanizm obronny ego

W książce Stefani Stahl pt. "Jak myśleć o sobie dobrze?" znajdziesz kompleksowe informacje na temat niepewności siebie oraz strategii obronnych osób, które mają ten problem. Jedną z form obronny swojego kruchego ego jest atakowanie. Może to być szokiem, bo kto by powiedział, że wybuchowe i kłótliwe osoby, które z tą ogromną zaciętością bronią swoich racji mają problem z niskim poczuciem własnej wartości. Ano, właśnie jest inaczej.

Atak pojawia się u takich jednostek zawsze wówczas, gdy czują się zagrożone. A przy niskim poczuciu własnej wartości tak zniekształca się rzeczywistość, że zagrożeniem może być delikatna krytyka, ale i nawet prezentowanie odmiennego niż agresor zdania. Przy najmniejszym i często wyimaginowanym urażeniu takie osoby wybuchają werbalnie albo fizycznie. Im życiu towarzyszy przekonanie, że aż nadto dopasowują się do oczekiwań innych i je spełniają, dlatego korzystają ze swojego repertuaru również wówczas, gdy poczują na swojej skórze oczekiwania bliskich. Ich strategią obronną jest jednak bronienie swojej asertywności. Stosują prostą taktykę - kto zaatakuje pierwszy, ten wygrywa. Dlatego w momentach napięcia sięgają po naprawdę okrutne słowa np. atakujący mąż mówi żonie, że nie interesuje go, co się dzieje z nią i dziećmi.

Ludzie korzystający z tej strategii dowartościowują się za każdym razem, gdy dewaluują innych. Poprzez obniżenie czyjejś wartości siebie chwilowo wzmacniają swoją.

Atak jako mechanizm obronny ego

Co może zrobić osoba broniąca się atakiem?

Atakujące jednostki przysparzają sobie wiele problemów przez swoją najeżoną postawę. Ich wybuchy z pewnością nie poprawiają ich relacji interpersonalnych. Część tych osób zdaje sobie sprawę ze swojej impulsywności, część niestety nie. Te z pierwszej grupy dzięki samoświadomości są w stanie pracować nad sobą, jednak jeśli ktoś ma nieprzepuszczalne mechanizmy obronne i jest święcie przekonany o tym, że jego wybuchy są uzasadnione i wywołane przez otoczenie, rokowania są słabe. W każdym razie, połową sukcesu jest rozpoznanie problemu, drugą zachowanie się w stresującej sytuacji całkowicie przeciwnie, jak miało to miejsce do tej pory. I to właśnie ta część jest najtrudniejsza, dlatego warto zgłosić się do terapeuty, który pomoże namierzyć źródło agresywnych werbalnie zachowań oraz zmienić taktykę obronną.

Co może zrobić osoba broniąca się atakiem?


Zdjęcia:

Photo by Guillaume de Germain on Unsplash

Photo by Jan Kopřiva on Unsplash

Photo by Georgina Vigliecca on Unsplash

blog
Zobacz również