Kiedy myśli i zachowania seksualne wymykają się spod kontroli – kompulsywne zachowania seksualne
Redakcja Lumine

Obsesyjne myśli, uczucia i zachowania związane z seksem, które nie pozwalają Ci normalnie funkcjonować? Skutecznie utrudniają zbudowanie zdrowego związku, życie rodzinne i zawodowe. Takim problemem są właśnie kompulsywne zachowania seksualne, które po raz pierwszy zostały sklasyfikowane jako choroba przez WHO. Teraz mają swoje miejsce w ICD-11.

Kompulsywne zachowania seksualne – objawy, przyczyny, leczenie

9% Amerykanów ma trudności z kontrolowaniem zachowań o charakterze seksualnym, na całym świecie problem dotyka nawet do 10% społeczeństwa. I choć wielu mogłoby przyjąć za pewnik, że temat częściej dotyka mężczyzn niż kobiety, różnica ta jest nieznaczna i sprawdza się do 3% na „korzyść” panów.

Rok 2018 był przełomowy dla statusu kompulsywnych zachowań seksualnych jako choroby. Dzięki uznaniu w klasyfikacji ICD-11 problem będzie nie tylko nagłaśniany, ale stanie się także przedmiotem, który zgłębić będą musieli psychiatrzy i psychologowie, bowiem jeśli jakieś schorzenie nie jest oficjalnie uznane za chorobę, nie jest poruszane w trakcie edukacji lekarzy. W praktyce oznacza to, że nie prowadzą oni diagnozy pod kątem wykrycia takich zachowań u pacjentów i nie wiedzą, jak im pomóc.

Zatem pojawienie się kompulsywnych zachowań seksualnych na wspomnianej liście jest dobrą wiadomość dla wszystkich cierpiących na tę - w końcu możemy to powiedzieć - chorobę.

Kompulsywne zachowania seksualne - co to jest?

Jeszcze rok temu odpowiedź na pytanie: "Czy kompulsywne zachowania seksualne są chorobą" była niejasna, dzisiaj z pewnością możemy udzielić na nią twierdzącej odpowiedzi. A jeśli chcemy jej dokładnego obrazu, musimy poznać odpowiedzi pacjenta na następujące pytania:

  • Czy pojawia się utrata kontroli nad zachowaniami seksualnymi?
  • Czy pojawiła się zakończona niepowodzeniem próba kontrolowania takich zachowań?
  • Czy takie zachowania pojawiają się w odpowiedzi na potrzebę seksualną lub próbę kontrolowania emocji lub stresu?
  • Czy takie zachowania negatywnie wpływają na pracę/edukację/relację ze znajomymi?

Jaką postać przyjmują kompulsywne zachowania seksualne? 4/5 osób komunikujących specjaliście ten problem, w sposób niekontrolowany korzysta z pornografii, pozostała część osób czuje przymus korzystania z płatnego seksu czy przejawia ryzykowne zachowania seksualne.

Kompulsywne zachowania seksualne - objawy

Osoby przejawiające kompulsywne zachowania seksualne nierzadko angażują się w różnego rodzaju związki, jednak nie te, które można określić mianem zdrowych i stabilnych. Poprzez brak kontroli nad swoimi żądzami krzywdzą bliskich. Ich pragnienia można porównać do uzależnienia, a właściwie nie byłoby nadużyciem sprowadzenie ich do nałogu.

Wewnętrzny przymus angażowania się w różne czynności seksualne jest tak silny dla chorych osób, że mimo pełnej świadomości swoich działań, jak zarażenie się chorobami przenoszonymi drogą płciową, rozpad związku, utrata pracy czy problemy z prawem i tak decydują się na takie kroki. Osoby z hiperseksualnością nie potrafią nawiązać ani utrzymać bliskości emocjonalnej, nawet jeśli żyją w związku.

Jaką formę mogą przybrać kompulsywne zachowania seksualne? Mowa o poligamii, częstych zdradach, stosunkach z nieznajomymi, angażowaniu się w ryzykowne zbliżenia pod wpływem środków odurzających, strach przez zaangażowaniem, częste używanie pornografii i masturbacja, ekshibicjonizm, obsesja na punkcie nieosiągalnego partnera seksualnego.

Kompulsywne zachowania seksualne - przyczyny

Na wystąpienie kompulsywnych zachowań seksualnych nie ma wpływu ani orientacja seksualna, ani płeć. Za to znaczenie będą mieć uzależnienie od środków odurzających i zaburzenia psychiczne.

Istnieje mechanizm decydujący u kogo powstanie skłonność do powstania hiperseksualności, jednak nie został on do końca zbadany. Za to fakt, że kompulsywne zachowania seksualne zostały sklasyfikowane jako choroba, daje nadzieję na ich lepsze poznanie. Dzisiaj można wyodrębnić kilka czynników mających wpływ na wystąpienie hiperseksualności.

Mogą to być zaburzenia równowagi neuroprzekaźników odpowiadających za regulację nastrojów, wahania hormonów, uszkodzenia mózgu, choroby neurologiczne i uzależnienia.

Kompulsywne zachowania seksualne - leczenie

O ile korzystanie z pornografii nie jest samo w sobie kompulsywnym zachowaniem seksualnym, to utrata nad nim kontroli przeświadczy właśnie o takim problemie. Jeśli pojawiają się negatywne konsekwencje aktywności seksualnej i nasilają się z czasem, myśli są silniejsze od rozsądku i przyjmują postać przymusu do działania, którego nie można kontrować, należy zgłosić się do specjalisty, czyli seksuologa, psychiatry czy psychoterapeuty.

Forma leczenia jest dobierana indywidualnie, w niektórych przypadkach zadziała farmakoterapia, w innych psychoterapia.

Tylko specjalista jest w stanie pomóc osobie chorującej na kompulsywne zachowania seksualne. Wywiad i ustalenie przyczyn schorzenia oraz wybranie kierunku leczenia są jedynym wyjściem z sytuacji, w której aktywność seksualna pacjenta staje się ryzykowna, zagraża jego zdrowiu, związkom społecznym oraz sytuacji prawnej.


Zdjęcia:

Photo by YongGuang Tian on Unsplash


Zobacz również:

Nerwica natręctw. Jak pokonać obsesję?

Nerwica natręctw, zaliczana do zaburzeń układu nerwowego, nazywana jest także chorobą obsesyjno- kompulsywną (ang. OCD). Pierwsze sygnały zaburzeń pojawiają się już w wieku młodzieńczym, nawet przed 15 rokiem życia, natomiast u około połowy osó...

Czytaj więcej

Jaka psychoterapia jest dla mnie odpowiednia? Rodzaje psychoterapii.

    Bez wątpienia decyzja o podjęciu psychoterapii należy do jednych z cięższych decyzji w życiu. Wstydzimy się, bo terapia postrzegana jest jako coś krępującego, o czym nie mówi się głośno. Coś dla ludzi z problemami wielkiego...

Czytaj więcej

Co zrobić kiedy podejrzewam depresję? Pierwsze kroki w leczeniu depresji.

Depresja nazywana „chorobą cywilizacyjną”, to choroba myśli i emocji, przewlekłe i długotrwałe obniżenie nastroju. Często niesie za sobą szereg objawów fizycznych, które wcale na to schorzenie nie wskazują. Według Światowej...

Czytaj więcej