Ortoreksja, gdy zdrowe jedzenie staje się obsesją
Redakcja Lumine

Każdy z nas marzy o długim i sprawnym życiu w pełnym zdrowiu. Wiemy jak ważne jest zdrowe odżywianie, sport, pielęgnacja ciała czy rozwój osobisty. Cywilizacja szuka coraz to nowszych wynalazków i metod do przedłużenia naszego zdrowia i młodości. Jako podstawową dbałość o zdrowie stawiamy sobie często za cel zdrowe odżywianie.
 

 

Cytując ojca Andrzeja Klimuszko :

„Pokarm jest warunkiem życia ludzkiego, ilość i jakoś pokarmu warunkuje jego przedłużenie.”


No cóż, idąc tym tropem, należy zwracać uwagę na to co wkłada się do ust. I pewnie ma to pozytywne skutki i zapewnia obiecane zdrowie gdy jest stosowane z pełną świadomością i nie ogranicza nas w funkcjonowaniu w życiu. A także, gdy nie staje się obsesją i jedynym działaniem,  bo to już mówi o zaburzeniu odżywiania znanym jako ortoreksja. Czyli skupieniu całej uwagi na jakości i wartościach odżywczych pokarmów spożywanych przez nas. 

Czy to już ortoreksja?

 W związku z ogólnym kultem idealnego ciała, standardów żywnościowych czy mody na superfood, ortoreksja rozszerza się bardzo szybko. Ciągle słychać w mediach o dodatkach do żywności, konserwantach, antybiotykach, żywności GMO, czy toksyczności dostępnego pożywienia.  Osoby chcące zachować zdrowie i ulegające danej modzie, wpadają w pułapkę ortoreksji. Tu nie liczy się tak bardzo bycie szczupłym jak to, co się je. To obsesja na punkcie zdrowego jedzenia. Każdy, absolutnie każdy produkt trafiający do ust ma być zdrowy! Jakościowo idealny! Najczęściej dotyka to osób, które w przesadny sposób koncentrują się na jedzeniu dla zdrowia, bo walczą z inna chorobą taką jak cukrzyca, alergia czy nietolerancja pokarmowa lub leczą się onkologicznie. Osoby z zaburzeniem ortoreksji są na bieżąco z nowinkami dotyczącymi prawie każdego produktu. Wiedzą jakie witaminy są nam potrzebne i śledzą wszelkie wiadomości dotyczące prozdrowotnych właściwości produktów oraz tematykę zdrowego odżywiania. Mają podział na produkty zdrowe i niezdrowe, które kategorycznie wykluczają ze swojej diety. Ich myśli zajęte są planowaniem zdrowych posiłków, zdobywaniu wysokojakościowych produktów, często trudno dostępnych oraz drogich. Skrupulatnie przestrzegają dietę i ciężko im pogodzić się z odstępstwami. To perfekcjoniści! Gdy coś idzie nie po ich myśli odczuwają ogromne poczucie winy i porażki. 

Kogo dotyczy ortoreksja?

Najcześciej są to osoby bardzo krytyczne wobec siebie. Perfekcjoniści z niskim poczuciem wartości , którzy łatwo popadają w skrajności. Osoby, które czuja brak kontroli w swoim życiu a tu mogą kontrolować każdy ruch związany z pożywieniem. Często chorują osoby z grup dotkniętych pewnymi chorobami, gdzie dieta jest zalecana np. cukrzycy, alergicy czy chorzy onkologicznie, ale w obawie o własne zdrowie szukają coraz to lepszych rozwiązań ku powrocie do zdrowia, wpędzając się w pułapkę ortoreksji. I co gorsza zamiast pomagać, czasem skutecznie sobie szkodząc. Do skrajnych postaw wobec odżywiania, prowadzi także lansowana moda na bycie fit, utrzymywanie fantastycznej formy czy mody na coraz to nowsze diety. Uwarunkowania rodzinne gdy w domu był duży nacisk na zdrowe odżywianie lub wręcz odwrotnie gdy w domu któryś z członków rodziny był otyły. 

Skutki obłędu zdrowego odżywiania.

Ortoreksja, to zaburzenie odżywiania, które tak mocno wkracza w życie chorej osoby, że nie jest w stanie nad niczym innym się skupić. Ciagle planuje posiłki, rygorystycznie przestrzega wykluczonych produktów, daje mu to siłę i poczucie kontroli. Konsekwencją takiego sposobu odżywiania paradoksalnie jest wyniszczenie i niedożywienie organizmu. Powodem jest ciągła eliminacja poszczególnych składników żywieniowych, przez co dieta staje się uboga i monotonna. Pojawiają się dolegliwości związane ze źle zbilansowaną, eliminacyjną dietą. Samopoczucie jest mocno obniżone, ciało zgłasza braki poszczególnych składników odżywczych, pojawiają się dolegliwości somatyczne. W związku z tym może  pojawić się depresja, gdyż chory uzyskuje odwrotny skutek do zamierzonego. I zamiast tryskać wigorem i energią popada w apatię i zmęczenie. Nasila się izolacja, gdyż życie z osobą tak mocno „zafiksowaną” na zdrowym i właściwym tylko jedzeniu jest ciężkie. Ortorektycy często krytykują inny od ich sposób odżywiania. Tracą przyjaciół i bliskich nie mogąc znaleść z nimi wspólnego tematu. Czuja się niezrozumiani a jednocześnie nie dopuszczają myśli, że mogą się mylić, a ich obsesja dotycząca zdrowego odżywiania jest zaburzeniem psychicznym.

Leczenie ortoreksji

   Powrót do zdrowia w zaburzeniu ortoreksji zapewni psychoterapia poznawczo-behawioralna, szerzej o tej terapii w artykule: "Jaką terapię wybrać? Terapia poznawczo-behawioralna."  To dzięki niej chory na ortoreksję odnajdzie równowagę w dbaniu o swoje zdrowie, nauczy się szukać alternatywnych myśli dotyczących jedzenia, oraz pozbędzie się poczucia winy jedząc którąś z zakazanych potraw. Kolejnym etapem leczenia i zapewne jednym z trudniejszych jest nauka i  wykształcenie poprawnych nawyków żywieniowych przez dietetyka. Dlaczego trudny to etap? Ponieważ ortorektycy są tak mocno przekonani o swoich wiadomościach na temat żywienia, że ciężko im zaakceptować inne normy oraz zalecenia.  Pamiętajmy, że także edukacja co do szukania wiarygodnych informacji na temat żywienia odgrywa tu dużą rolę dla odnalezienia równowagi w prawidłowym funkcjonowaniu. Bardzo możliwe, że w przebiegu choroby pojawią się zaburzenia depresyjne lub lękowe, wtedy niezbędna jest pomoc psychiatry i włączenie leków przeciwdepresyjnych. Stan zdrowia również powinien być poddany konsultacji lekarskiej ze względu na mocno eliminacyjna dietę i możliwość niedożywienia lub innych chorób związanych z rygorystyczną dietą.

Niestety coraz cześciej zmorą naszych czasów jest popadanie w skrajności i jedną z nich są właśnie zaburzenia odżywiania. Coraz to większe możliwości, oraz ilość jedzenia produkowana, a jednocześnie mocno niepewna co do jakości, zmusza nas do szukania zdrowych alternatyw. Chcemy żyć zgodnie z naturą. Długo cieszyć się dobrym zdrowiem i sprawnością. Nie ma w tym nic złego. Jednak należy szukając dobrych rozwiązań i zaleceń żywieniowych powinniśmy zachować zdrowy rozsądek. Opierać się na rzetelnej wiedzy a nie gonić za nowinkami i modą na kolejną cud dietę. Pamietajmy też, że nasz organizm  często sam nas informuje o tym czego aktualnie potrzebuje, starajmy się wsłuchać w jego potrzeby, dbajmy o siebie, a gdy wymyka się nam to spod kontroli, szukajmy pomocy u specjalisty. Opierając się na fachowej pomocy mamy pewność, że sobie nie zaszkodzimy, a wiedza która otrzymamy zostanie z nami.


Zdjęcia:

Photo by Dan Gold on Unsplash