Ciało prawdę Ci powie. Chicagowska siódemka lista chorób psychosomatycznych
Redakcja Lumine

Często nasze ciało samo mówi nam, że coś jest nie tak i szwankuje. Ból głowy, duszności, problemy żołądkowe bez jasnej przyczyny. Znasz to? To mogą być objawy psychosomatyczne, wynikające nie z choroby, jak z problemów natury psychicznej.

Ciało

Znając podstawy fizjologii wiemy jak nasze ciała reagują na pewne zdarzenia. Zimno, gorąco, głód, zmęczenie lub emocje. Tak ciało wysyła nam informacje, reagując w określony sposób. Zachowania na te reakcje, oparte są na prymitywnych impulsach, którym nie da się zaprzeczyć. Warto wtedy słuchać sygnałów wysyłanych przez nasz organizm, gdyż ono daje nam sygnał o swojej potrzebie i wymaga, by umysł i nasze zachowanie adekwatnie ją zaspokoiło. Zimno – ubierz, głodny – zjedz, śpiący - śpij, smutno-płacz.

ciało a psychika

Ale jak to ma się do psychiki?

Zdecydowanie bardzo mocno! Nasze ciało wysyła impulsywnie informacje o negatywnych ( pozytywnych również) emocjach, zdarzeniach, odczuciach. Te sygnały często są wynikiem wewnętrznych konfliktów w naszej głowie. Zdarzyło Ci się odpowiedzieć na pytanie Jak się masz? Jest ok, z uczuciem ścisku w gardle, oraz wewnętrznej sprzeczności? Właśnie tak wygląda bunt ciała, ono pokazuje- jest coś nie tak. Psychoterapeuci czy wnikliwi obserwatorzy potrafią wychwycić naszą mimikę, mimowolne gesty, czy miny niespójne z naszym zewnętrznym przekazem, ale to właśnie ciało daje prawdziwy obraz. My sami często z różnych przyczyn, zarówno kulturowych, wychowawczych lub społecznych zaprzeczamy tym uczuciom. Takim mechanizmem działania zajmuje się nauka zwana psychosomatyką.

Psychosomatyka

Psychosomatyka mówi nam o wpływie czynników psychicznych na nasz organizm, zdrowie, samopoczucie czy występowanie różnych dolegliwości. To nauka, która promuje całościowe, holistyczne podejście do człowieka. Podejście to uwzględnia nas jako jedność, czyli ciało, psychikę, duszę oraz otoczenie w jakim żyjemy.

F.G. Alexander w 1950 roku stworzył klasyfikację chorób wynikających z podłoża psychosomatycznego. Chicagowska siódemka, bo tak nazwano to zestawienie obejmuje siedem chorób, które są ściśle powiązane z aspektami somatycznymi (ciałem) i psychiką ludzką, oraz wzajemnym oddziaływaniem na zdrowie.

W świecie specjalistów istnieje podział na zaburzenia psychosomatyczne ( choroby psychosomatyczne ), oraz dolegliwości psychosomatyczne nie będące chorobą.

chicagowska siódemka

Chicagowska siódemka

Zaburzenia psychosomatyczne to choroby wynikające z realnych objawów somatycznych, gdzie możemy je potwierdzić medycznie na podstawie badań czy wywiadu. Jednak nasilenie lub powstanie danej choroby wynika w dużej mierze z wpływu naszej psychiki na funkcjonowanie naszego ciała. Nasza psychika ma niebagatelny wpływ na działanie organów, naszych układów w całym ciele, a przede wszystkim odbija się na naszej odporności, która jest przecież strażnikiem naszego zdrowia. Właśnie o tych chorobach wspomina Chicagowska siódemka, która wymienia choroby posiadające podłoże w naszej psychice, są to:

  • Choroba wrzodowa żołądka,
  • Nadciśnienie tętnicze,
  • Astma oskrzelowa,
  • Reumatoidalne zapalnie stawów,
  • Zapalenie jelita grubego,
  • Nadczynność tarczycy,
  • Atopowe zapalenie skóry.

Przyglądając się temu zestawieniu zauważyć można, iż są to choroby dość powszechne i często ich wystąpienie i patogeneza jest nie do końca uzasadniona medycznie. Wśród wymienionych schorzeń niemałą rolę odgrywają czynniki psychologiczne. Stres, lęk, czy inne negatywne emocje są zapalnikiem dla wystąpienia stanu zapalnego w organizmie i bezpośrednio mają wpływ na początek lub nasilanie się objawów danej choroby. Zaobserwowano, że osoby dotknięte astmą oskrzelową, reagują dusznościami w sytuacjach stresogennych. Nadciśnienie tętnicze jest efektem wywoływanym przez negatywne, nerwowe, czy stresogenne zdarzenia. Podobna sytuacja dotyczy schorzenia jakim jest atopowe zapalanie skóry, nieznane podłoże wystąpienia tej choroby oraz nasilanie się w okolicznościach generujących stres oraz negatywna dawkę emocji powoduje zwiększenie objawów i pogorszenie stanu skóry. Niestety mechanizm działania psychiki na somatykę nadal nie jest znany. Prowadzone są badania pod kątem wpływu przewlekłego stresu na nasz organizm, by w przyszłości ograniczać oraz łagodzić stany chorobowe wywołane właśnie długotrwałym stresem.

Wspólnym czynnikiem występujących chorób w Chicagowskiej siódemce, oraz dolegliwości im współtowarzyszących są czynniki psychologiczne. Gdy potwierdzono objawy choroby, badaniami medycznymi, ich skuteczne leczenie, powinno opierać się na całościowym podejściu. Farmakologia, leczenie operacyjne czy ambulatoryjne dba o ciało i zmniejsza objawy już rozwiniętej choroby. Jednak współpraca z psychologiem, psychoterapeutą jest podstawą do zmniejszania niekorzystnych nasileń choroby, uczy sposobów radzenia sobie z dolegliwościami oraz zapobiega nawrotom choroby.

choroby psychosomatyczne

Ciało a psychika

Dolegliwości psychosomatyczne to kolejna grupa symptomów wysyłanych przez ciało, bezpośrednio powiązanych z psychiką. Występują i dotykają nas rozmaite niedyspozycje, bóle różnego rodzaju czy nieokreślone reakcje naszego organizmu, które w nie posiadają żadnego medycznego wyjaśnienia. Przeprowadzone badania nie potwierdzają dotykających nas symptomów chorobowych z punktu widzenia medycyny. Objawiająca się nagle duszność, bezsenność, kołatania serca, kaszel lub dolegliwości skórne czy intensywny ból głowy. Spacerując od lekarza do lekarza szukamy przyczyny oraz możliwości złagodzenia tych dolegliwości, badania i leki nic nie dają wykluczając podłoże choroby. Taka reakcja, to właśnie walka ciała z naszymi wewnątrzpsychicznymi konfliktami. Wynika to z wielu czynników: standardów obecnego świata, wychowania, zahamowań w wyrażaniu emocji. Tu zamiast słuchać mowy ciała, buntujemy się, staramy się mu zaprzeczyć i przeciwstawić a ono mówi NIE. Czy narzucająca nam kultura lub społeczne zachowania, nie raz podnoszą nam poprzeczkę do działania, nie dając możliwości przyznana się do błędu, porażki czy nawet smutku? Pęd za sukcesem, idealnym ciałem, konsumpcją oraz inne wymogi, nakazują nam pewne zachowania. Czy one zawsze są zgodne z naszymi przekonaniami i możliwościami? Gdybyśmy zaakceptowali dany stan, dobry dla nas, bez nadmiernego eksploatowania siebie oraz dążenia do zaspokajania innych. Polubili siebie i własne ciało, nie spowodowałoby to zmniejszenia negatywnych emocji oraz stresogennych sytuacji? Z pewnością było by mniej negatywnych dolegliwości psychosomatycznych, wynikających właśnie z buntu przeciw naszemu ciału.


Zdjęcia:

Zdjęcie: Priscilla Du Preez na Unsplash

Zdjęcie autorstwa Rominy Farías na Unsplash

Zdjęcie: Online Marketing na Unsplash

Zdjęcie: Taras Chernus na Unsplash


Zobacz również:

Emocje. W jakim stopniu kierują naszym życiem?

Nasze uczucia ujawniają się częściej szybciej niż rozsądek i czasem one decydują o tym co w danej chwili robimy. Nie zawsze jest to mądre, ale spróbujmy tłumaczyć osobie zakochanej to tylko emocje zachowuj się rozsądnie. Kiedy dana osoba całko...

Czytaj więcej

Chcę się zabić. Co robić gdy mam myśli samobójcze?

Kiedyś temat tabu, dzisiaj element otaczającej nas rzeczywistości. Nie wierzycie? W Polsce 15 osób dziennie podejmuje próbę samobójczą, swój cel osiąga 11 z nich, reszta zyskuje miano niedoszłych samobójców....

Czytaj więcej

Jak radzić sobie z atakiem lęku?

Jeśli raz w życiu doświadczyło się ataku paniki, uczucia tego nie można porównać do żadnego innego. A jak tym, którzy takie sytuacje znają ze słyszenia, przybliżyć ten stan?

Czytaj więcej