Bulimia- zamknięty krąg
Redakcja Lumine

Ogromna potrzeba atrakcyjności  jaki wymuszają na nas kanony serwowanego w mediach piękna, popycha, najczęściej kobiety, do działań związanych z utrzymaniem szczupłej sylwetki. I o ile sama nadwaga i otyłość, także niesie za sobą negatywne skutki i różnego rodzaju choroby, to nadmierna walka o chudość często mówi o chorobie psychicznej jakim są zaburzenia odżywiania. Jako jedno z najczęstszych zaburzeń odżywiania obok anoreksji jest bulimia. Choroba zamknięta w kręgu, gdzie objadanie się i walka o nie przytycie kręci się naprzemiennie. Destabilizuje życie osoby chorej i wpędza ją w cierpienie i poczucie winy. Podobnie działa jak nałóg, gdyż jest zachowaniem kompulsywnym i niekontrolowanym co sprawia, że jest bliskie uzależnieniom. Bulimiczka,  nie zazna spokoju dopóki nie napełni żołądka, a ulgę poczuje dopiero gdy  usunie ze swojego organizmu całe jedzenie, podobnie jak alkoholik gdy sięgnie po alkohol.

Objawy bulimii

Żarłoczność psychiczna, bo tak inaczej nazywa się zaburzenie jakim jest bulimia, najcześciej występuje u kobiet. Podobnie jak anoreksja obraz własnego ciała jak i waga jest mocno zaburzony. Objawia się napadami obżarstwa, niekontrolowanymi pod względem ilości i jakości. Epizody te kończą się ogromnym poczuciem winy i w ramach przyniesienia sobie ulgi, osoba chora prowokuje wymioty, używa środków przeczyszczających, moczopędnych. Poddaje się głodówkom przez kolejne dni, intensywnie ćwiczy.
Głównymi cechami zaburzenia jakim jest bulimia jest koncentracja na jedzeniu, to najważniejsza sfera życia. Osoby chore chcą być chude, pilnują posiłków, ale występują u nich epizody niekontrolowanego jedzenia, w ogromnych ilościach, tak zwanych produktów zakazanych, często przekraczających zapotrzebowanie energetyczne kilkakrotnie dla danej osoby. Powoduje to u nich ogromny lęk, oraz poczucie winy, wstydu i poczucie utraty kontroli. By nie przybrać na wadze prowokują wymioty oraz stosują leki przeczyszczające, moczopędne, lewatywy. Niesie to za sobą wiele negatywnych skutków zdrowotnych w ich organizmach, takich jak: zaburzenia elektrolitowe, bóle głowy, brzucha czy naprzemienne zaparcia i biegunki, niedobry witamin, zaburzenia ze strony układu pokarmowego: uszkodzenie przełyku, stany zapalne gardła, powiększone ślinianki, próchnica zębów i uszkodzone szkliwo zębów. 
Z objawów psychicznych najczęściej wymienia się stany lękowe, depresję, zaburzenia osobowości, chwiejność emocjonalna, poczucie smutku, niskie poczucie własnej wartości, brak samoakceptacji, bulimiczki nie szanują siebie, ani swojego ciała, często widoczne są też uzależnienia, miedzy innymi od leków czy alkoholu.
Ponieważ kontrola wagi opiera się tutaj w naprzemiennych głodówkach i napadach obżarstwa waga osoby chorej z reguły jest w normie. Często ciężko domyślić się, że osoba w naszym otoczeniu choruje. Zachowania bulimiczne są ukrywane przed bliskimi i rodziną. Chory zachowuje pozory zdrowego zainteresowania żywieniem a ponieważ nie jest wychudzony jak np. anorektyczka to nie budzi podejrzeń. Sama bulimiczka wie że jej zachowania są niekontrolowane i nieprawidłowe, jednak wstyd i poniekąd „metoda” radzenia sobie z emocjami jest trudna do przerwania.

Czynniki ryzyka wystąpienia bulimii

Istotą bulimii jest występowanie napadów niekontrolowanego jedzenia często wynikającego ze stresujących sytuacji życiowych, brak możliwości rozładowania stresu czy negatywnych emocji powoduje napad obżarstwa. Jednak chęć utrzymania szczupłej sylwetki wzbudza ogromne poczucie winy i dla przyniesienia sobie „ulgi” osoba chora prowokuje wymioty. Tak koło się zamyka i całkowicie jedzenie wymyka się spod kontroli.

Co jest przyczyną takiego zaburzenia?

Jest ich wiele. Są to czynniki biologiczne gdzie zaburzona jest aktywność hormonów , neuroprzekaźników i neuropeptydów w mózgu, odpowiedzialnych za uczucie sytości czy też odczuwanie przyjemności, czy regulacji rytmów dobowych.
Jako kolejne wymienić należy pewne cechy osobowości osób chorujących na zaburzenia odżywiania. To osoby o niskiej samoocenie, z wahaniami nastroju, drażliwe, bardzo krytyczne wobec siebie, często z osobowością borderline. Umniejszające sobie perfekcjonistki, które nie potrafią sobie radzić z emocjami.
Czynniki rodzinne gdzie dominują konflikty, przemoc czy nadużywanie alkoholu. Zaburzone relacje i struktura rodziny, która powinna dawać azyl mocno odbija się na psychice i nauce radzenia sobie z emocjami. Często jest wyrazem złych relacji na poziomie matka -córka. Negatywna komunikacja budzi bunt i agresje wobec bliskich, ale ponieważ dzieci nie mają odwagi źle potraktować rodziców gdy czują się przez nich krzywdzone to uciekają w wymioty i objadanie się dla odreagowania. Dziewczynka z brakiem wsparcia i zaburzeniem własnej wartości, łatwo wpada w sidła choroby w ten sposób radząc sobie z regulacją negatywnych emocji, to jej sposób na odczucie ulgi i uwolnienie się od napięcia.
Jako ostanie, jednak dość ważne to uwarunkowania kulturowo-społeczne. Ciągłe powtarzanie o istocie samokontroli, sukcesów, spełnianiu ról społecznych na najwyższym poziomie jak i obraz sprawnego, szczupłego ciała dla wielu osób jest ogromnym wyzwaniem. Nie radząc sobie presją niestety popadają w chorobę.

Metody leczenia bulimii

Leczenie jest kompleksowe i posiada wiele aspektów, opiera się na psychoterapii, przeważnie poznawczo-behawioralnej. Gdzie osoba chora uczy się radzenia z negatywnymi emocjami i napięciem wywoływanym przez stresujące sytuacje. Prowadzenie dzienniczków, zapisując emocje, realizację planu odżywiania czy nastroju daje poczucie kontroli i uczy nowych nawyków. Jeżeli praca z terapeutą będzie owocna i uda się zmienić sposób myślenia o sobie, swoim ciele. Gdy samoocena będzie wypływać z kompetencji i uda się odzyskać szacunek do siebie, to jest szansa na pokonanie bulimii. Terapia trwa od kilku miesięcy do czasem nawet kilku lat, a tylko 50 % bulimiczek ma szanse na pełne wyzdrowienie. Niestety choroba ma to do siebie, że wraca  z nasileniem, lub chore rezygnują z psychoterapii. To podstępne zaburzenie, podobnie jak uzależnienie jest wywoływane przez impuls, nagle traci się nad nim kontrolę. Aby panować nad bulimią, należy pracować nad sobą, znaleźć przyczynę, zapalnik  działań związanych z objadaniem się i wymiotami. A to bardzo trudne, bo w ciągu dnia jest wiele emocjonujących sytuacji, które mogą wytrącić bulimiczkę z równowagi emocjonalnej. Gdy nie poradzi sobie z danym uczuciem i napięciem przez nie wywołanym, niestety po raz kolejny odreaguje w toalecie prowokując wymioty. 
Bardzo ważna jest diagnoza zaburzenia odżywiania, oraz ustalenie nasilenia epizodów ataków bulimicznych. W zaawansowanym stopniu bulimii potrzebna jest także pomoc lekarza psychiatry i wspomaganie leczenia lekami przeciwdepresyjnymi, dla stabilizacji nastroju, oraz hamujących zachowania impulsywne.
Nierzadko wymagana jest też opieka lekarza, gdyż naprzemienne głodówki, stosowanie środków przeczyszczających plus prowokacje wymiotów uszkadzają układ pokarmowy, często występują schorzenia związane z rozregulowaniem jego funkcji, oraz z uszkodzeniami spowodowanymi wymiotami. 
Również wsparcie psychodietetyka i dietetyka przynosi korzystny wpływ na powrót do zdrowia. Nauka zasad zdrowego odżywiania, pomoc w komponowaniu posiłków, poznanie właściwości poszczególnych produktów wpłynie pozytywnie na zmianę nastawienia do jedzenia.
Bulimiczkom ciężko jest przyznać się do choroby, krążą wokół jedzenia i toalety, kompletnie zagubione odczuwają masę negatywnych emocji. Od poczucia smutku, pustki, braku akceptacji, porzucenia, samotności , braku miłości, odrazy do siebie, ogromnego wstydu do chwilowej ulgi gdy zwrócą całe pochłonięte jedzenie w toalecie. One chcą być widziane, to niezaspokojone emocje w relacjach z okresu dzieciństwa, które nie nauczyły ich radzić sobie w dorosłym życiu odbijają się echem w aktualnym stanie ich życia. Dążą do tego by wyglądać lepiej a doprowadzają się wręcz odwrotnie do stanu wyniszczenia. Wypadające włosy, szara cera, problemy z zębami to tylko kilka objawów spowodowanych przez chorobę. Najważniejszym krokiem powinno być zauważenie problemu, poddanie się leczeniu i psychoterapii. Nie poddawanie się, choć droga do zdrowia jest trudna. Należy szukać wsparcia w różnych grupach, rodzinie to bardzo ważne, gdyż każde potknięcie może spowodować nawrót do koła jakim jest bulimia. Zaznaczyć należy, że bulimia to choroba w której występują inne schorzenia takie jak depresja, często zdarzają się samookaleczenia, uzależnienie od alkoholu, leków, niestety zdarzają się też próby samobójcze. Dlatego nie  należy lekceważyć  tego zaburzenia odżywiania.

 


Zdjęcia:

Photo by Roseanna Smith on Unsplash


Zobacz również:

Nerwica czy depresja? Poznaj różnice i podobieństwa.

Obie podstępnie wkraczają w życie, powoli, a jak już się rozgoszczą sieją spustoszenie. Tak! Depresja i nerwica potrafią zniszczyć marzenia i cele człowieka. Wyeliminować z życia społecznego, zabrać siły do działania. Utrudnią najprostsze czynnośc...

Czytaj więcej

Dieta w nerwicy. Co warto jeść, a czego unikać?

Słowa Hipokratesa odegrały zasadniczą rolę dzisiejszej medycyny: Niechaj pożywienie będzie lekarstwem, a lekarstwo pożywieniem– od dawna zatem wiadomo, że dieta i żywienie zbilansowane w odpowiednie składniki i witaminy, jest jednym z najważnie...

Czytaj więcej

Chcę mieć dziecko, a nie mogę - depresja w niepłodności

Niepłodność dotyka wielu aspektów życia człowieka. Godzi w poczucie własnej wartości, podważa kobiecość i męskość. Nie  spełnia oczekiwań otoczenia, psuje relacje w związku, budzi lęki dotyczące własnej osoby, partnera czy wspólnej...

Czytaj więcej